Konin, którego nie ma

Koni, którego nie ma – Ulica Nowa

Nikt nie odgadł wczorajszej zagadki. Specjalnie nie możemy się dziwić. Prawie wszystkie budynki pokazane na zdjęciu, w różnych okresach czasu, zostały wyburzone. A jest to ulica Słowackiego. Kino Słońce. W powojennych czasach mieściło się w nim muzeum miasta Konina, a następnie hala targowa.

Konin, którego nie ma – kino

Najpierw rozwiązanie zagadki, bo nieoczekiwanie sprawiła trudność. Na wczorajszym zdjęciu jest uliczka łącząca Most Toruński z Placem Wolności. Po lewej stronie ( niewidoczny) Urząd Miasta. Po prawej tak zwany Dom dr Kabaty, a następnie dwa nieistniejące domy.

Konin, którego nie ma – nieistniejące miasto

Udało się nam, dzięki uprzejmości autora, Pana Jana Sochackiego, pozyskać serię pięknych, nostalgicznych zdjęć z dawnego Konina. Miasto spowija mgła, w której znikają, w niepamięć odchodzą miejsca, domy , ludzie…

Konin , którego nie ma – Urząd Bezpieczeństwa.

Po cichu, po mieszkaniach, przy zamkniętych drzwiach, mówiono: „ UB”, „bezpieka”, „Ubekistan”, „Pełniący Obowiązki Polaków”. Urząd Bezpieczeństwa w Koninie mieścił się w budynku, który widzicie Państwo na zdjęciu z 1948 roku. W piwnicach tego budynku więziono działaczy patriotycznych i żołnierzy wyklętych. Tutaj odbywały się brutalne przesłuchania, stąd wywożono cichcem więźniów na egzekucje.

Konin, którego nie ma – na skarpie

Jest troszkę tak, jak w popularnej reklamie telewizyjnej. Lekarka pyta: - Wie Pan co ma największy wpływ na redukcję cholesterolu ? Pacjent - Nie wiem… Lekarka: - Ja też…

Konin, którego nie ma – Życie przy trzepaku

No i odpowiedzi na wczorajszą zagadkę posypały się jak z rogu obfitości. Wszystkie były poprawne, aczkolwiek kilka osób przyznało iż już zapomniało, że dzisiejsze Osiedle Legionów nazywało się kiedyś „ Aleksandra Zawadzkiego”.

Konin, którego nie ma – Osiedle komunisty

Nowy Konin, podobnie jak Nowa Huta, miał być nowym miastem kochających komunizm robotników. Z tego powodu władze bardzo długo nie wyrażały zgody na budowę w Nowym Koninie kościoła, a wiele ulic, placów i osiedli otrzymywało nazwy „komunistyczne”. Plac PZPR, ulica Buczka, ,ulica Związku Walki Młodych i wiele innych. Tak też było z osiedlem Zawadzkiego. Ponieważ ten działacz komunistyczny i agent NKWD odszedł w zapomnienie, tak jak i nazwa osiedla, przypomnijmy fragmenty jego życiorysu.

Konin, którego nie ma – Plac Targowy

Dzisiaj kolejne niezwykle interesujące zdjęcie. Pokazuje Plac Wolności czyli tak zwany „Rynek” w jego prawdziwej funkcji, czyli miejsca gdzie odbywały się targi.

Konin, którego nie ma – Fotograf się pomylił

No trudno. Każdemu się zdarzy . W ostatniej zagadce pytaliśmy o szkołę, a to było przedszkole i ośrodek zdrowia. Na szczęście Czytelnicy szybko nas poprawili…

NajnowszeNEWS