Konin, którego nie ma

Kartki z kalendarza

110 lat temu - rok 1908 Wydanie przez Zofię Urbanowską powieści „ Wszechmocni”. W Koninie było 8071 mieszkańców, w tym 3288 katolików, 4073 Żydów, 641 ewangelików i 69 prawosławnych

Konin, którego nie ma – Plac Zamkowy (Rynek Garncarski)

W związku z toczącą się dyskusją na temat zabudowy miejsca po bezprawnie wyburzonej synagodze przypomnieć chciałem Państwu, jak wyglądał kiedyś Plac Zamkowy.

Konin, którego nie ma – O czym Pani pisze, Pani Urbanowska ?

„ Dom z gankiem, dużym ogrodem , wyglądał nawet całkiem „po pańsku”. Tak pisała Zofia Urbanowska o nowym domu w Koninie, który zamieszkała już jako znana literatka.

Konin, którego nie ma – Klasztor

Dzisiaj znakomity i smakowity opis tego miejsca wierszem Pana Janusza Gulczyńskiego.

Konin, którego nie ma – Plac Zamkowy

Przez lata i dziesięciolecia zmieniał się nie tylko wygląd ulic i placów, ale także ich nazwy. Dziś, młodszemu pokoleniu postanowiłem przypominać dawne nazwy.

Konin, którego nie ma – Przypomnieć warto

Zdając relację z wyburzania synagogi w Koninie, napisałem na gorąco i w emocjach, że „ nie daruję”. Wydawało mi się to tak barbarzyńskie, niezrozumiałe, głupie, że nie mogłem uwierzyć własnym oczom widząc koparkę rozwalającą zabytek.

Konin, którego nie ma – Centrum w centrum

Ulica Dworcowa przemianowana w latach siedemdziesiątych na główny deptak. Wcześniej „chodziło się” głównie Alejami.

Konin, którego nie ma – Kino Górnik

Wszyscy "starzy Koniniacy" mają wspomnienia z tym miejscem.

Konin, którego nie ma – Ulica PCK

Ulica, której malowniczy fragment oglądamy dziś na kolejnym rysunku Pana Włodzimierza Sznajdra odchodzi od Placu Zamkowego i nazwana została PCK.

NajnowszeNEWS