Konin, którego nie ma

Konin, którego nie ma – „ Łokciowizna”

Co prawda, po ostatnim wspomnieniu z „Goplaną” w roli głównej jedna z Czytelniczek zarzuciła mi w komentarzy „całkowity brak znajomości tematu”, będę brnął dalej, jak zwykle licząc, że Czytelnicy mnie poprawią lub uzupełnią to co pamiętam.

Konin, którego nie ma – Słodka Dziurka

Dzieci nie bardzo chcą wierzyć, że jeszcze nie tak dawno nie było telefonów komórkowych, w telewizji były dwa „kanały”, a wiadomości przesyłało się Pocztą. Pewnie też nie uwierzą, że w Koninie były trzy sklepy ze słodyczami.

Konin, którego nie ma – Mleczny bar

Mleczny bar to była INSTYTUCJA ! Pojawiał się w piosenkach ( Wojciech Młynarski: „ Feerią neonów błyszczy mleczny bar” ), w wielu filmach, w tym tych najpopularniejszych Barei. Z barem związany był popularny niegdyś dowcip: - „ Pani z kuchni woła na „salę konsumpcyjną” : „ Kto prosił ruskie ?!” „ Nikt nie prosił. Same przyszli…” - odpowiada ktoś z Sali.

Narzucona przyjaźń

Młodzi już pewnie nie pamiętają. Taki widok witał mieszkańców Konina od 1945 roku.

Konin, którego nie ma – Dom Rzemiosła

Jeszcze jedno zdjęcie kiepskiej jakości, ale ze względu na tematykę warte pokazania.

Konin, którego nie ma – Klawisze

Mało, kto pamięta, mimo że budynek przetrwał rządy kolejnych " burzycieli', że wKoninie było więzienie.

Konin, którego nie ma – Siostry i pielęgniarki

Koniński szpital, lata dwudzieste minionego wieku.

Konin, ktorego nie ma – Gra miejska

Miejsce znane wszystkim. Skrzyżowanie ulic 3 Maja, Kościelnej i Staszica. Obok Fary. Ponieważ miejsce znane jest dzisiaj, proponujemy zabawę. Proszę znaleźć 5 szczegółów, które różnią fargment miasta przedstawiony na zdjęciu ( najprawdopodobniej lata dwudzieste minionego wieku)  z jego dzisiejszym wyglądem. Miłej zabawy

Konin, którego nie ma – Jak tu cicho o zmierzchu…

Widok niby znajomy, ale ...

NajnowszeNEWS